Z pewnością zauważyliście wzrost zainteresowania burgerami. W kartach restauracji pojawiały się już rok temu (np Prosta Historia, Kogel Mogel) i choć nawet wtedy trafiały się świetne egzemplarze nie można było jeszcze mówić o trendzie/modzie. Aż do teraz. Ciężko stwierdzić kto ma większe "ciśnienie", czy Goście, czy restauratorzy? Jedno jest pewne, "na zachodzie" zrobiła się moda, a może już przechodzi?, więc to świetna pora by tradycyjnie coś stało się modne także u nas.
Zgadza się! Kolejne miejsce specjalizujące się w burgerach.
Na facebook'owym koncie deklinują burgery przez przypadki,
a w menu przez pomysły na ich wypełnienie.
Odwiedzając inne miasta zawsze powtarzaliśmy: czemu u nas na Starówce i w okolicach takie nudy a u innych tak fajnie?! No to wykrakaliśmy. Kolejna klawa miejscówka się pojawiła. Jest dobrz.